niedziela, 6 marca 2011

Miłe chwile

Poszłyśmy dziś do parku, bo była ładna pogoda. Usiadłyśmy na ławce, słońce mocno grzało tak, że można było nawet zdjąć sweter i zostać tylko w cienkiej bluzce. Przed nami ładny widok odbijał się w rzece Ebro. Nic specjalnego się nie działo, gadałyśmy trochę. Poszłyśmy na kawę z lodem, którą wypiłyśmy przy stoliku na dworze. Naprawdę mamy marzec a nie maj?

"Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca
Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące" <-- holy true.

5 komentarzy:

  1. taaa, a za chwilę jeszcze paru zżółknie z zazdrości ;P

    k

    OdpowiedzUsuń
  2. lato lato i pomarańcze Hiszpania

    OdpowiedzUsuń
  3. koszmar z tą zimą w Polsce, w przyszłym roku chyba zwariuje jak sobie przypomnę tę hiszpańską "zimę". heheh no ale poczekajcie na kolejny post o muzyce będzie mała szydera z Hiszpanów. Nam odmarzają tyłki, a oni nie mają gustu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie dlatego mamy następnego Erasmusa :) Jak zaczniesz wariować w przyszłą zimę to odwiedzisz mnie w Tuluzie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. heh racja :)) na pewno skorzystam z zaproszenia. na privie smarnęłam ci wiadomość! :)

    OdpowiedzUsuń